Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna Forum dyskusyjne ZGRYZ
Serwis techników dentystycznych i protetyków
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Jest dobrze...:)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Tematy bieżące
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merlin



Dołączył: 26 Paź 2005
Posty: 28

PostWysłany: Sob Lip 08, 2017 3:07 pm    Temat postu: Jest dobrze...:) Odpowiedz z cytatem

W Polsce zaczyna brakować rąk do pracy....doszło już do tego iż pracodawcy płacą swoim pracownikom za zwerbowanie do pracy jakiegoś znajomka lub kogoś z rodziny a wszytko przez otwarte granice...Więc myślę iż już nie musimy dentystom lizać tej części ciała na której siedzimy i czas na znaczący wzrost cen w naszej branży.....:)bo co wdychać te monomery ,tracić nerwy i zdrowie jak można podziwiać piękne widoczki w takiej norwegi ,mieć zapewniony nocleg i kasować ponad 10 tys na miesiąc.Dla zainteresowanych podaje linka;)

http://next.gazeta.pl/next/7,151003,22066999,czeka-praca-za-13-tys-zl-miesiecznie-darmowe-mieszkanie-po.html#Czolka3Img
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
krocodyl



Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 460

PostWysłany: Nie Lip 09, 2017 7:59 am    Temat postu: Re: Jest dobrze...:) Odpowiedz z cytatem

merlin napisał:
...Więc myślę iż już nie musimy dentystom lizać tej części ciała na której siedzimy i czas na znaczący wzrost cen w naszej branży.....Smile

Czyżby ?
Ministerstwo Zdrowia spełniło postulat lekarzy dentystów i ograniczyło liczbę miejsc dla studentów stomatologii
Cytat:
jednolite studia magisterskie prowadzone w formie stacjonarnej w języku polskim. W tej formie przynano 771 miejsc, podczas gdy rok temu było ich 814 (a więc nastąpił spadek o 5,5 proc.).

Lekarzy ubywa a techników przybywa
Jest dobrze Confused
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kilden



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 1210

PostWysłany: Pon Lip 10, 2017 11:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale jest też tak Krokodylu ,że młodzi adepci TD. zetknąwszy się z realiami pracy i zarobkami z niej wynikającymi otwierają oczy i dostrzegają ,że zostali wpuszczeni w kanał przez niby - szkółki oferujące wspaniałą przyszłość jako TD. Nawet mi ich nie żal tych naiwniaków.... no może trochę żal.
Dziadostwo polega na tym ,że nikt nie kontroluje jakości nauczania i ilości potrzebnych TD na rynku pracy.

Znam (pisano o tym na forum) wielu rozgoryczonych młodych ludzi ,którzy skończyli "niby - szkółki " , " uczelnijki " dla TD i teraz " WYCIĄGAJĄ ŁAPĘ Z NOCNIKA" mocno zdziwieni , że są nieprzydatni i nikomu ze swą wiedzą niepotrzebni. No chyba,że jako mieszacze gipsu do dalszego przyuczenia.

Szkoda mi tych ludzi i ich zmarnowanego czasu .

I pomimo tego, że jak piszesz ,że techników przybywa w stosunku do dentystów to możliwe ,że fakt. Ale fakt oparty na błędnych założeniach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
krocodyl



Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 460

PostWysłany: Wto Lip 11, 2017 6:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kilden napisał:


I pomimo tego, że jak piszesz ,że techników przybywa w stosunku do dentystów to możliwe ,że fakt. Ale fakt oparty na błędnych założeniach.

To jest fakt oparty na faktach , fizycznie ,techników jest coraz więcej w stosunku do lekarzy .
Co z tego , że technik ,chwilowo , pracuje nie jako technik ,ale jest dalej technikiem .
Technik "uśpiony"także wywiera presję na branżę .W każdej chwili może wrócić na rynek ,gdy sytuacja się poprawi .( dlatego się nie poprawia)
Myli się merlin twierdząc , że zaczyna brakować rąk do pracy - nie w naszym zawodzie Crying or Very sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1444

PostWysłany: Wto Lip 11, 2017 7:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fakt jest również taki, że młodzi (czasem bardzo naiwni) ludzie wierzą w bajki i obietnice, które czytają w Internecie, jak chociażby te cytowane w sąsiednim temacie o następnej nowej szkole dla TD.
Są to, jak wszyscy doskonale wiemy, obietnice bez pokrycia, za które nikt nie bierze żadnej odpowiedzialności.
Kiedyś do szkół protetycznych zdarzały się przecież nabory co 2 lata, gdy stwierdzono, iż zbyt dużo techników je opuszcza. Wtedy jednak stosunkowo łatwo było policzyć ilość miejsc pracy w państwowych pracowniach.

Dziś, gdy na każdej ulicy w dużym mieście są przynajmniej 2-3 gabinety dentystyczne zauważono, że jest ich być może zbyt wiele. Stąd pewnie te ograniczenia w ilości miejsc na studia dentystyczne. Nikt natomiast nie jest w stanie policzyć ilu faktycznie techników pracuje w przeróżnych miejscach, od super nowoczesnych, dużych laborów począwszy, przez mniejsze - na piwnicach, strychach, kuchniach i garażach skończywszy. Tym bardziej nie wiadomo, jakie jest prawdziwe zapotrzebowanie na nowych TD. Przykro o tym pisać, ale już parę lat temu jedna ze znajomych nauczycielek ze szkoły policealnej, po rozdaniu dyplomów TD, ze szczerością i smutkiem zarazem stwierdziła, iż (cytat): "wypuściliśmy kolejne dwadzieścia parę osób na bezrobocie"...

Zbyt duża ilość techników jest chyba jednak jak najbardziej na rękę samym dentystom. Prędzej czy później wymusza to wśród "braci" techniczno-dentysycznej walkę o rynek pracy, który jak widać zaczyna się już kurczyć. Niestety przeważnie nie jest to walka uczciwa, o czym pisaliśmy już tu wielokrotnie. Notoryczne zaniżanie cen, bycie na zawołanie po każdy wycisk i naprawkę, wykonywanie prac "na wczoraj" - przykłady można mnożyć w nieskończoność.

I jak tu ma być dobrze?... Confused

Oczywiście zawsze lepiej i zdrowiej jest paść krowy w Norwegii, niż wdychać monomer w Polsce. Wink
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tesa



Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 142

PostWysłany: Wto Lip 11, 2017 10:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kolego Merlin tam dokładnie pisze tak:

Norweska organizacja rolnicza poszukująca w Polsce pracowników na kilkumiesięczne kontrakty ma problemy ze znalezieniem chętnych. Tak źle nie było od 14 lat. Czy to oznacza, że w Polsce jest już tak dobrze?

jest to cytat z prawicowej Gazety.pl
otóz w polskim rolnictwie rąk do pracy brakuje juz od dawna, a nawet jeszcze dłuzej, z chwila gdy rząd dał 500+, rąk do pracy nie ma w ogóle. Zastanów sie kto pracował przy pracach polowych...ludzie bez wykształcenia i w dużej mierze ci co za kołnierz nie wylewaja,a jak sie pani jedna z drugą dorobiła w zyciu tylko albo az czwórki dzieci i nic ponad to, to w chwili obecnej ona ma w głębokiej dupie jakąkolwiek pracę. Jej się należy, a więc cycki za płot i lakier na pazurki.
Ludzi do pracy nie tylko w rolnictwie brakuje od dawna.
Wiesz ile kosztuje kluczowy pracownik w firmie ???
baaaardzo dużo, ale trzeba byc specem, żeby takim zostac
Mozna natomiast zniżyć loty i robic wykończeniówki mieszkań i remonty i gwarantuje Ci że zarobisz znacznie wiecej niz 10000/mc , ale trzeba zasuwać i robić to dobrze. Ludzie zaczynają wierzyc, ze cos im się nalezy bo skończyli taką czy inna szkołę.Jeżeli tak bardzo narzekasz byc może są przed tobą inne perspektywy.
Ci cwaniacy, którzy pootwierali i nadal otwieraja nowe szkoły technik dentystycznych z tego właśnie żyją - za studentem idzie subwencja i to jest własnie ta kasa, sprawą zupełnie drugorzędną jest czy osoba cos umie i jak sobie poradzi w zyciu Sad przykre to ale prawdziwe. Szkoła, studia nie są biletem na wygodne życie to jest jedynie szansa w której być może ktoś się odnajdzie. A kto powiedział że nie możesz byc szfem delikatesów, albo brokerem. Możesz byc kimkolwiek zechcesz,wszędzie mozna odnieść sukces, a że ktoś komuś dupę liże....a niech liże trzeba byc ponad to i roześmiać mu sie w twarz Lizaniem dupy nie zdobywa sie ani uznania, ani szacunku
_________________
Pozdrawiam
Tesa
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
merlin



Dołączył: 26 Paź 2005
Posty: 28

PostWysłany: Sro Lip 12, 2017 10:36 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tesa jeżeli mówienie iż jest dobrze to narzekanie to chyba faktycznie czarne jest białe.....,piszę ze jak komuś żle to jest alternatywa:) poza tym pierwszy raz słyszę że gazeta.pl jest prawicowa:)Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Zębatka



Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 723

PostWysłany: Czw Lip 13, 2017 6:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Taka ciekawostka.
Czytając wpis z wątku Trudne początki http://www.zgryz.com/viewtopic.php?t=7621 a nawiązując w tym temacie to
w tejże Norwegii nie do pomyślenia jest żeby pracodawca spóźnił się w wypłatą. Po pierwsze w Norwegii nie jest tak jak np. GB wchodzisz z ulicy mówisz potrafię robić to czy tamto czy chcecie mnie zatrudnić. Najpierw musisz zgłosić się na policję tam zostaniesz sprawdzony czy nie byłeś nigdzie notowany dostajesz kwity i możesz zacząć starać się o pracę. Jeśli możesz. Zostajesz zatrudniony i musisz zapisać się do związków zawodowych wnosząc przy tym comiesięczne składki. Niewielkie składki. Jeśli pracodawca spóźni się z wypłatą o jeden dzień, za pierwszym razem możesz przełknąć temat. Jeżeli nastąpi kolejny raz opóźnienie np. 4 dni telefonujesz do związków zawodowych i mówisz im o swoim problemie. A oni... Następnego dnia kontaktuje się z pracodawcą jakiś wypasiony adwokat z Oslo i grzecznie pyta w czym problem ładnie tłumacząc pracodawcy, że lepiej dla niego będzie jeśli natychmiast jednak ureguluje zaległości wraz z odsetkami.
Gdy już pracodawca wypłaci zaległą pensję oczywiście wraz z odsetkami, to po niedługim czasie otrzymuje propozycję od związków zawodowych aby wypłacił jakieś odszkodowanie swojemu pracownikowi, że to będzie ładnie wyglądało z jego strony a dodatkowo również będzie stanowiło niejako zabezpieczenie, że w przyszłości żaden inny pracownik nie zostanie w ten sposób skrzywdzony.

Chciałeś po prostu Merlin napisać; "Jest dobrze... w Norwegii (i tu też należałoby dodać) dla pracowników "
Wink
_________________
Zębatka
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kilden



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 1210

PostWysłany: Czw Lip 13, 2017 11:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj jak ja się rozmarzyłem..... Zębatko

Jestem np. pastuchem w Norwegii ,pasę krowy,łażę po polach,czasami zaganiam je quadem do obór ,mam kapitalną forsę i dbają o mnie prawnicy i zw. zawodowe. Koniec marzeń!

Ale mam znajomego ,który u niemiaszków tnie drzewa ( taka tam robota sezonowa 6 mc. w roku) na opał do kominków.

Szczerze mówiąc ... chętnie bym się z nim zamienił dochodami i pracą.

I to są realia .
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Zębatka



Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 723

PostWysłany: Pią Lip 14, 2017 9:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tam Kildenie łazisz po polach Laughing
Wyobraź sobie, że z domu do sklepu masz 5 kilometrów i nie chce Ci się do niego jechać, bierzesz wędkę idziesz za chałupę i w pierwszym lepszym miejscu fiordu łowisz sobie na kolacyjkę rybki, szybciej niż podróż do i ze sklepu.
Wędzarnię musiałbyś sobie tylko wybudować.
Z nudów machnąłbyś ją już w pierwszym tygodniu pobytu w Norwegii.
Wink
_________________
Zębatka
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kilden



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 1210

PostWysłany: Pią Lip 14, 2017 10:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tylko widzisz Zębatko...
Słyszałem,że tam w tej Norwegii zamordyzm jest internetowy,multikulturalny i obyczajowy.Chyba Wojtek o tym pisał (jeśli nie to sorry Wojtek) i tam wolność w naszym słowa tego rozumieniu odmienna jest od naszego postrzegania wolności i luzu.

I tu właśnie mam problem . Czy mimo wszystko lepiej jest klepać "bidę" u siebie i gadać i pisać co mi się chce i robić co mi się chce w naszym "upierdliwym kraju" , czy szukać wątpliwego szczęścia gdzie indziej.

Forsa oczywiście jest ważna ale czy najważniejsza ?

A wędzarnię mam - taka stara beczka po oleju silnikowym . Stoi u mojego kumpla nad jeziorem i zawsze wesoło sobie tam wędzimy różne takie mięska ,rybki itp.

Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Tematy bieżące Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group