Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna Forum dyskusyjne ZGRYZ
Serwis techników dentystycznych i protetyków
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
szkielety odstaja na modelu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Metale, masy osłaniające, odlewnictwo i obróbka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Pon Gru 30, 2013 5:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hehh Laughing Dzieki Piotrasz!!Dam Ci znać jak mi poszło Wink Ale w jednym się zgodzimy FORNAX T-maszyna marzenie Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tramp



Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 160

PostWysłany: Wto Gru 31, 2013 2:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W BEGO właśnie tak uczyli.
Później dowiedziałem się, że najlepszy moment lania jest gdy ostatnia kostka nam zniknie z pola widzenia, stworzy się biała idealna połać i tutaj musimy nacisnąć cyngiel Smile
Jak pojawi się już to kółko z rysami to metal jest przegrzany.

W metalach BEGO trudno jest wyłapać ten moment. Także zobaczcie sobie jak korzystacie ile syfu zostaje w tyglu, te jęzory na ściankach. To też świadczy o jakości stopu.

950-1050 kwestia sporna, jak mam jeden szkielet 950 spokojnie wystarczy, jak mam cały piec zawalony szkieletami 1030-1050.
Oczywiście trzeba mieć masę która wytrzymuje takie temperatury.

A Fornax to chyba najlepsza rzecz jaką wyprodukowało BEGO.
Po 12 latach trzeba było tylko wymienić spiralę grzewczą Smile

A za 10 lat pewnie protezy metalowe znikną na rzecz co raz to lepszych termoplastów. Na IDS oglądałem szkielety z jakiegoś białego tworzywa, nie dość, że elastyczne to jeszcze wielkości typowych szkieletów metalowych Smile Bez grubych klamer, bez grubych płyt, pasm, łączników etc.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Wto Gru 31, 2013 4:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A to o czym mowisz Tramp już obczaiłam jakiś czas temu jak sie zastanawiałam nad zakupem wtryskarki.To Perflex Pure.Do wtrysku tego materiału musi być wtryskarka ktora podgrzewa materiał do 400C.Troche ona kosztuje.Ok 20000-22000zł Shocked Shocked

http://www.valplast.pl/tworzywa-termoplastyczne,226.html

Nowe materiały sratatata,nowa jakość i tak dalej.Trudno przekonać do tego lekarzy.Wszystko ładnie wygląda na targach ale nie wszystko złoto co się świeci.Przykładem jest ThermoSens-już o tym rozmawialiśmy.Myśle i mam nadzieję że szkieleciki bedziemy robić jeszcze dłuuugo Laughing
A propo temperatury wygrzewania robię dokładnie jak Ty Tramp.Jeden pierścioneczek-temp. najniższa podana przez producenta masy osłaniającej.#3-4 pierścienie wyzsza-najwyższa temp podana przez producenta masy. Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1427

PostWysłany: Czw Sty 02, 2014 8:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Babs napisał:
Jeden pierścioneczek-temp. najniższa podana przez producenta masy osłaniającej.#3-4 pierścienie wyzsza-najwyższa temp podana przez producenta masy. Laughing

Jesteście w stanie to jakoś logicznie uzasadnić, bo nie bardzo kumam o co w tym chodzi? Że jak więcej szkieletów w piecu - to wyższa temperatura wygrzewania?

Owszem, piec wolniej się nagrzewa - gdy jest na full zapełniony, widzę więc tu zależność do czasu, w konieczności dłuższego wygrzewania (tym, którym się zawsze spieszy). Ale co ma do tego wyższa temperatura???
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Czw Sty 02, 2014 10:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piotrasz jeśli o mnie chodzi to na to pytanie mogę odpowiedzieć w ten sposób że "mam cykora poprostu" jak odlewam 3-4 szkielety jeden za drugim i temperature podnosze na np. 1000C zeby sie wszystko odlało żeby temperatura w pierścieniach nie spadła podczas otwierania pieca kilka razy i takie tam-inne rytuały:)Tak mnie uczono i tak robie.Każda masa osłaniająca ma podane temperatury w kolejnych cyklach wygrzewania i przedewszystkim trzymam sie instrukcji.WiroFine Bego ma zakres temperatur 950-1050-gdzie tu logika???Skąd taki przedział???Kiedy 950?A kiedy 1050?Czytam tutaj że technicy stosują rózne procentowe stężenia do mufy i do modelu-50%,60%,80%,kranówa zamiast płynu ekspansyjnego???Ja zawsze robie według instrukcji producenta masy.80%....Byćmoże tak jak mówisz wystarczy tylko wydłużyć czas wygrzewania ale ważne żeby nie zagotować metalu i żeby się odlało poprostu Very Happy Very Happy i już!!!Warto wypróbować Twoje wskazówki Wink Kiedyś włożyłam pierścien do zimnego pieca-przyrost temp 10C/min,temp końcowa 1000C-30min i wszystko było cacy Wink

Nie ma co przeżywać Laughing Trzeba robić swoje Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1427

PostWysłany: Czw Sty 02, 2014 11:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Babs napisał:
"mam cykora poprostu"

Dzięki za odpowiedź i za...

...szczerość. Wink

Ps. Nie taki diabeł straszny jak go malują. W piekle wystarczy w zupełności 950 st. C, nawet gdy zbierze się tam ich spora gromada. Very Happy
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tramp



Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 160

PostWysłany: Pią Sty 03, 2014 2:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jasne czasy wygrzewania zawsze przedłużone przy dużej ilości pierścieni.

Ja daje te ~1050 przy:

- minimum 6 szkieletach w piecu.
- temperatura pokazywana na wyświetlaczu pieca to jest ta przy termoparze.
nie mam gwarancji, że w połowie pieca lub przy samych drzwiczkach nie jest niższa o 20-30 stopni, a potrafi być. Bawiłem się miernikami z sondami i temperatury na końcu, po środku i na początku potrafią się różnić o 10 stopni.
Przy każdym otwieraniu drzwiczek wychładzamy i tutaj przy moich pomiarach spadało o kolejne 10-15 stopni.

Jak kończę odlewanie 8 pierścieni (1050 defaultowo)
Na końcu pieca mam 980 stopni
W połowie 960-970
Przy drzwiczkach 940 nawet raz zdarzyło mi się mieć.

Wydaje się, że piec podgrzewa i straty temperatury są małe, a jednak coś się dzieje.

To teraz wyobraźcie sobie co by było gdyby standardowo 8 pierścieni siedziało w 950C

Mufa też bardzo szybko traci temperature, a mogło by się wydawać, że tak nie jest.

dlatego dla bezpieczeństwa odlewu, przy większej ilości pierścieni daje takie temperatury Smile

Zbadane emipirycznie Smile

Swoje testy opieram na piecach Ugina i Roko.

i śpimy spokojnie, że wszystko się odlało, nie jest to jedyny czynnik ale jeden z kilku Smile

Np nie wiem czy wiecie ale odpowiednie wygięcie kanałów i odpowiednie ustawienie pierścienia w odlewni indukcyjnej zwiększa szybkosć wpływania metalu Smile. Wykorzystywanie siły odśrodkowej.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Pią Sty 03, 2014 3:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tramp!Rozumiemy sie jak bum cyk cyk Embarassed Laughing O tym właśnie wcześniej pisałam.Przy kilkukrotnym otwieraniu drzwiczek pieca NA BANK ostatni odlewany pierscien ma temperature o wiele nizsza od pierwszego a dodatkowo jesli piec jest zawalony na maksa to cyrkulacja powietrza i ciepla nie jest rownomierna dla kazdego pierscienia.Przedziały temperatur na poszczegolnych masach osłaniających nie wzięły się z nikąd Wink Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1427

PostWysłany: Sob Sty 04, 2014 12:03 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim skromnym zdaniem trochę przeceniacie te rozbieżności w różnicach temperatur w piecu, w zależności od umiejscowienia pierścienia lub ilości otwarć drzwiczek. Jasne, że nie każdego stać od razu na Mihm-Voghta, ale i Roko również daje sobie nieźle radę.

Z własnego doświadczenia wiem, że nie ma to aż tak istotnego znaczenia, jak chociażby wspomniane przez Trampa prawidłowe ułożenie (wygięcie) kanałów w pierścieniu. Bez większego znaczenia jest również ustawienie pierścienia w urządzeniu odlewającym, byle centralnie otworem do wylotu tygla.

Dla pełnej jasności - doświadczenia zebrane podczas wieloletniego używania Fornaxa T. Może nie sprawdzą się w przypadku innych maszyn? Wink
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Sob Sty 04, 2014 1:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na koniec możemy powiedzieć że każdy ma swoje własne doświadczenia i dopóki wszystko nam wychodzi nie chcemy zmieniać swoich przyzwyczajeń chociaż czasami warto.Szkoda tylko że spośród tych 2600 forumowiczów tak niewielu podejmuje dyskusje na różne tematy Rolling Eyes Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Sro Mar 05, 2014 5:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odlewałam dzisiaj 4 szkielety,dwa ugotowane,popekały podczas delikatnego wybijania.Wygrzewałam tak jak zawsze tradycyjnie w dwoch cyklach 5C/min do 250-30min i 7C/min do 570C-20min i do 1000 zaczelam odlewac po 30 minutach.Wszystko niby dobrze zrobilam ale w tych dwoch kanaly nawet nie byly zalane a szkielet rozpadl sie w drobne kawalki?????Czy jest mozliwe ze utwardzone modele za dlugo czekaly tzn utwardzilam w poniedzialek wymodelowalam w poniedziałek ale odlałam dopiero dzisiaj??Masa wirofine-70%.????Zamierzam zmienic mase oslaniajaca tylko nie wiem na jaka bo z wirofine zawsze jakis problem!!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1427

PostWysłany: Czw Mar 06, 2014 8:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaryzykuj tak:

Powielasz w silikonie. Masa - Gilvest MG Speed, proporcje płynu z wodą 50/50 zarówno na sam model, jak i osłonę. Niczym nie utwardzasz modelu, tylko lekko go podsuszasz w suszarce, modelujesz na ciepłym modelu. Temperatura końcowa w piecu 950, wrzucasz szkielety kiedy chcesz - ważne żeby poleżały w temp. końcowej min. 20 minut. Nie otwierasz pod żadnym pozorem drzwiczek od pieca w trakcie wygrzewania! Odlewasz na swoim Fornaxie natychmiast jak zauważysz pękający kożuszek na samej górze zlanego w jedną całość metalu.

Modele możesz zrobić nawet tydzień wcześniej, nie ma to (chyba?) żadnego znaczenia.

Jak już zaryzykujesz i okaże się, że wszystko pasuje perfect, to nie zapomnij nam o tym napisać.

pozdrawiam
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Czw Mar 06, 2014 1:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piotrasz doceniam to że zawsze potrafisz coś tam podpowiedzieć z ironią lub bez Wink Thanx Wink Wink Analizowałam dzisiaj i wczoraj co się mogło stać i myślę że za długo pierścienie siedziały w 1000C i do tych dwóch które sie nie odlały użyłam metalu Fino bo już nie miałam wironitu.Te ktore się odlały wironit extrahart.Jutro bedę je powtarzać i stety niestety na wirofine bo innej masy nie mam,myślę też że za bardzo podkręcone były kanały(może).Napewno metal ma tutaj znaczenie....Dziwne jest to że pierwszy raz takie jaja!!!W mojej karierze Wink Wink Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1427

PostWysłany: Czw Mar 06, 2014 1:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na logikę to "winny" jest metal. Nigdy nie mieliśmy ze stopem Fino kontaktu, ale podejrzewam, że całkiem inaczej się go powinno odlewać niż WTX. Kanały raczej nie są za to odpowiedzialne (chyba, że byłyby to dopiero 3 i 4 szkielet, jaki wykonałaś Wink ). Nie zdarzyło się też, żeby była to wina zbyt długo leżącej masy w piecu. Kiedyś zapomnieliśmy odlać wstawionych wieczorem pierścieni, na szczęście po kilku godzinach wygrzewania piec w nocy sam się wyłączył. Rano proces poszedł od nowa i było wszystko ok.
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Pią Mar 14, 2014 6:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kupiłam Gilvest MG Vario,niestety nie ma na torebkach ani na butelce z płynem instrukcji co do stężenia.Piotrasz mówisz że speed 50%.Szukam w necie jakiejkolwiek ulotki i znalazłam tylko to:

http://www.bk-giulini-pcg.com/dyndata/Gilvest_Liquid.pdf

Do MG Vario też 50%?? Mam 7 szkieletów na przyszły tydzień.Szału dostane z tymi masami!!!

Stężenie modelu 50-65% a mufa?

http://bk-giulini-pcg.com/dyndata/Gilvest_MG_Speed.pdf
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Metale, masy osłaniające, odlewnictwo i obróbka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group