Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna Forum dyskusyjne ZGRYZ
Serwis techników dentystycznych i protetyków
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
szkielety odstaja na modelu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Metale, masy osłaniające, odlewnictwo i obróbka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1427

PostWysłany: Czw Lis 28, 2013 7:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widzisz, nie takie całkiem "oj tam", gdy technicy robią coś - czego zupełnie nie rozumieją, tylko dlatego że im ktoś tak pokazał. Temu komuś oczywiście rośnie wówczas autorytet w oczach kursantów.

Oczywiście, jeśli przykleisz do szkieletu od góry wymodelowaną figurkę słonia, to również można by mieć nadzieję, iż przyniesie ona więcej szczęścia w poprawnym jego odlaniu.

Nie chcę tu wchodzić na poziom dyskusji akademickiej, ale bardzo wiele różnych teorii nie ma oparcia w praktyce. Co więcej, niektórzy wykładowcy obalają cierpliwie mity, jakie wciskane są do głowy technikom w szkołach, chociażby w zakresie odlewnictwa.

Warto więc eksperymentować, a przede wszystkim zadawać pytania różnym takim "ekspertom" - czy sami doszli do wniosków, które prezentują i jakie mają dowody na ich poparcie, czy też może również zapożyczyli je od innych "ekspertów". Tak właśnie mogą rodzić się mity, które pokutują latami w głowach, zanim je ktoś inny uwolni. A przede wszystkim warto szanować swój czas!
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Czw Lis 28, 2013 7:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piotrasz czyli w takim razie nie warto uczestniczyć w kursach???Na szkoleniach w różnych dziedzinach naszego pięknego zawodu uczą nas owi eksperci różnych mików i trików z których korzystamy lub nie.Ja pracując niespełna 9 lat w tym zawodzie nabrałam troche doświadczenia i jak my wszyscy mam swoje przyzwyczajenia które mniej lub bardziej mają swoje uzasadnienie.Też mnie różne rzeczy dziwią ale nie śmieszą ponieważ każdy ma prawo robić co mu się żywnie podoba a po to jesteśmy tutaj na forum żeby sie wymieniać informacjami a często bzdurami.


Jak to Kilden kiedyś powiedział
FORUM ZAWSZE POMÓC MOŻE .... Ale czasami ,to tak pomaga ,że nie daj Boże. Shocked Rolling Eyes
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1427

PostWysłany: Czw Lis 28, 2013 9:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Warto brać udział w jak największej ilości kursów, najlepiej tych nie sponsorowanych przez firmy produkujące materiały i sprzęt. Po co? Po to żeby mieć porównanie. Potem naprawdę można śmiać się, gdy ktoś obala w banalnie prosty sposób wielce skomplikowaną teorię kogoś innego, na zadany temat.

Parafrazując, każdy ma prawo zmarnować tyle materiałów ile mu się spodoba (pod warunkiem, że są to jego materiały) oraz pracować zgodnie z przyzwyczajeniem (nawet po nocach).

Byłoby też fajnie, gdyby forumowe bzdury były szybko wychwytywane i dementowane, zanim zaczną żyć własnym życiem. Byłoby naprawdę fajnie, tylko jak doskonale wiemy - nie jest... Wink
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Pią Gru 20, 2013 11:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No i Piotrasz Very Happy Kupiłam system Wirosil Bego do powielania.Nawet jest spoko Laughing Zużywam malutko silikonu i sztywno siedzi w puszce.Polecam!!Siladent jednak troszke drogawy jest Shocked
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1427

PostWysłany: Pią Gru 20, 2013 3:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powodzenia. Smile
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tramp



Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 160

PostWysłany: Sob Gru 21, 2013 9:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Babs napisał:
No i Piotrasz Very Happy Kupiłam system Wirosil Bego do powielania.Nawet jest spoko Laughing Zużywam malutko silikonu i sztywno siedzi w puszce.Polecam!!Siladent jednak troszke drogawy jest Shocked


I bardzo dobrze zrobiłaś Smile Jak dla mnie metoda taśmowa siladentu nie jest najdoskonalsza, głównie chodzi mi o stabilność formy po powieleniu na bokach. Jak i to, że nie jesteśmy wstanie dobrze kontrolowac odległości elementu skrajnego w wymodelowanej protezie woskowej do ściany pierścienia.
(Stad np. częste odpadanie klamer w szkieletach i częste montowanie dodatkowych kanałów do klamer przez wielu techników.)

BEGO jest kopią poniższego systemu trochę zmodyfikowaną, ale również bardzo dobrą Smile




Od roku stosuje metodę z tymi specjalnymi puszkami z obrazka i jestem pozytywnie zaskoczony rezultatami, pasownościa samych szkieletów i brakiem problemów w odlewnictwie. Większość typowych szkieletów leję na 2 głównych kanałach, a przy rozległych pracach dołączam dosycające 2.0, 2.5.

Ale to temat rzeka, książkę by można napisać Smile

Nie jestem żadnym dystrybutorem czy sprzedawcą, nie czerpię z tego grosza zysku, ale może kiedyś ktoś coś będzie chciał takiego to zapraszam na kontakt na priv, podam namiary Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Pon Gru 23, 2013 9:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widzisz Tramp jak się rozumiemy.

Ta puszka Bego jest super,aż wstyd się przyznać że tak długo powielałam w kuwecie ale było, minęło Very Happy Laughing
Odnośnie tematu to mam jeszcze jedno pytanie.Od zawsze używalam masy osłaniającej WiroFine Bego + BegoSol K,wygrzewałam w trzech cyklach wdług instukcji producenta.Chciałabym trochę przyśpieszyć prace i wygrzewać "na szybko".Na WiroFine jest napisane że można wygrzewac na szybko ale który BegoSol sie stosuje do tej metody.Dodam tylko że do utwadzania używam Durolu i przed zalaniem pierścienia pokrywam klamry lakierem GeoWaxFinish(nie mogę go w Polsce nigdzie dostać) a nastepnie pryskam Aurofilmem Bego. Very Happy
A może spróbować jakąś inną mase osłaniającą??Chociaż ja już się chyba uzależniłam od BEGO Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
T-24



Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 27

PostWysłany: Pon Gru 23, 2013 3:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-ten lakier kupisz w DT shop,ale to samo uzyskasz malując klamry zwykłym lakierem do paznokci,ja maluje białym-dobrze widać czy uszczelnia szczeliny które czasem powstają a przecież o to w tym chodzi.Biały zwykły lakier to około 6 zetów więc po co przepłacać.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tramp



Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 160

PostWysłany: Pon Gru 23, 2013 4:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Babs napisał:
Widzisz Tramp jak się rozumiemy.

Ta puszka Bego jest super,aż wstyd się przyznać że tak długo powielałam w kuwecie ale było, minęło Very Happy Laughing
Odnośnie tematu to mam jeszcze jedno pytanie.Od zawsze używalam masy osłaniającej WiroFine Bego + BegoSol K,wygrzewałam w trzech cyklach wdług instukcji producenta.Chciałabym trochę przyśpieszyć prace i wygrzewać "na szybko".Na WiroFine jest napisane że można wygrzewac na szybko ale który BegoSol sie stosuje do tej metody.Dodam tylko że do utwadzania używam Durolu i przed zalaniem pierścienia pokrywam klamry lakierem GeoWaxFinish(nie mogę go w Polsce nigdzie dostać) a nastepnie pryskam Aurofilmem Bego. Very Happy
A może spróbować jakąś inną mase osłaniającą??Chociaż ja już się chyba uzależniłam od BEGO Wink


BegoSol® - Tylko do konwencjonalnych metod.
BegoSol® K - Konwencjonalne i na szybko.

Utwardzania wymagają tylko modele powielane Agarem.

Modele z sylikonu nie wymagają utwardzania, aczkolwiek, jeżeli ktoś jest przyzwyczajony do takiej metody bo lepiej się wosk przykleja BEGO zaleca Durofluid.

Model zimny (ciepły model expanduje, wrzucając do piecyka, zmieniamy ekspansje) po wyjęciu z sylikonu, wrzucamy na 10 min do piekarnika.

Po tem spryskujemy Durofluidem i odstawiamy na 5 minut.

Jeżeli chodzi o klej do modeli Siladent ma takowy lub Dentaurum.
ten dentaurum sto razy lepszy, leżakuje już 2 lata u mnie i ciagle ta sama konsystencja.
http://sklep.polkard.pl/pl/p/Wax-Fix-klej-do-szablonow-woskowych-50ml-110-210-00/171

Chyba, ze chodzi Ci o lakier do wygłaskania wosku przed odlaniem, Yeti sprzedaje coś takiego. Kupisz w ar dent sote z wrocławia.

http://ardent.sote.pl/finale-plyn-wygladzajacy-wosk.html

Ja osobiście nie susze modeli i nie używam kleju.

Wszystkie te mazidła, kleje, pogrubiają modelację Smile Gorący nożyk i sprawa załatwiona! Very Happy

Wracając do WiroFine, można na szybko.
Stężenie modelu i mufy 70%.

Po zalaniu mufy/pierscienia czekasz 20 minut i wrzucasz do
700 –1000 °C.

Wazne, żebyś po 10 min. zdjęła osłonę z pierścienia.

Polecam wrzucać do 700C i od razu po wrzucie podkręcić na preferowaną temperaturę. Ja odlewam 1050C. Tyle moja masa wytrzymuje Smile

Przy 900-1000 na wrzucie zdarzało się, że mufa pękała. dlatego preferuje wrzut w niższej.

Aaa i model grubości 1,5 cm minimum! inaczej płyta stanie.

Osobiście mam złe wrażenia co do tej masy i pracy na szybko, górne płyty zawsze odstawały, mniejsze prace były ok. dolne szkielety spoko.

Przy konwencjonalnej metodzie nie było tego problemu.

Aczkolwiek ja jestem wymagajacy bardzo u mnie nie może byc żadnego minimalnego odstawania, dlatego masy bego odeszły do "archiwum".

Nie najgorzej je wspominam, ale są lepsze na rynku Smile Niestety droższe o 2-3zł na torebce.

Instrukcja do WiroFine po angielsku:
http://www.bego.com/fileadmin/templates/tpl_bego-dental/_service/fce_service_download_popup.php?lang=en&lang_doku=en&infomanual=de_15573_0011_ga_en.pdf&name=Wirofine&id=
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Pon Gru 23, 2013 4:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja właśnie jeszcze nigdy nie wygrzewałam na szybko i chociaż odlewałam już setki razy(no!może nie setki ale...) to nadal mam cykora przy nowościach.Raczej nie eksperymentuje z materiałami nie przeznaczonymi do protetyki typu lakier do paznokci i inne.WiroFine jak do tej pory sie sprawdza chociaż faktycznie nie jest ta masa doskonała bo nawet przy zmieszaniu w mieszadle próżniowym przy próżni 100% zawsze sie robią malutkie bąbelki,nie mam pojęcia dlaczego.Już kilka razy myślałam o wypróbowaniu innej masy ale to kwestia przyzwyczajenia do tego co znam.Jaką masę osłaniającą polecacie do szkieletów?? Confused
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tramp



Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 160

PostWysłany: Pon Gru 23, 2013 5:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Możesz mieć niedokładnie przyklejony model do podstawki, od dołu bombluje i na szkielecie osadzają się pęcherzyki powietrza.
Jaką metodą zalewasz mufe, taśmy czy pierścień + podstawka?

2. Jeżeli masz kasze na całym odlewie możliwe, że przegrzewasz metal, w jakim momencie puszczasz metal?
Idealny moment lania to gdy ostatni kawałek kostki znika, jest biała pole, ale nie ma jeszcze tzw. pękniętego oka.

3. Podeśle Ci namiary na fajną firmę, mało znana w Polsce i przedstawiciela w PL, ale coś im strona nie działa więc później Smile
do tego masz pełne wsparcie, problem, dzwonisz, masz odpowiedź.
Bo właściciel tejże firmy to technik z 30-40 letnim stażem zajmujący się odlewnictwem i całą metalurgią z zamiłowania Smile

4.

Ja też bał bym się stosować zwykłego lakieru, nie wiem jak to się spala i jaki ma wpływ, a szkoda materiałów na testowanie, już swoje w trakcie nauki zmarnowałem Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Pon Gru 23, 2013 6:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Raczej nie ma bąbelków na szkielecie tylko po wymieszaniu masy ale radzę sobie z tym tak że wlewam do pierscienia z dosyć dużej wysokości w miejsce nie istotne blisko ściany pierścienia i bąbelki znikają.Czasami owszem zdarza się że jakieś grudki metalu powstaja ale to tylko na plytach gornych szkieletow.Używam pierscienia silikonowego Bego(niebieskiego),do koron,wkladow malego czerwonego Bego.Jak masa zaczyna stygnąć czyli po ok 20-30 minutach uwalniam z pierscienia.Zdażyło mi sie raz przegrzać metal tak że w kanałach zrobiły sie wrecz dzióry i całe kanały az do plyty byly zielone ale gdyby nie ta lekcja to pewnie zdarzylo by mi sie to jeszcze nie jeden raz.Odlewam FornaxemT i zawsze wstepnie nagrzewam kostki az mi,ze tak powiem migna,otwieram maszyne Very Happy wkladam pierscien (tez wygrzewam1050C) podkrecam do setki Shocked i topie az ostatnia kostka zniknie i zaczyna sie ruszac,ale to sekunde pozniej i odlewam Very Happy
Uwielbiam moją prace!!-oprócz 10 dnia każdego miesiaca kiedy trzeba zaplacic haracz do ZUS-u Shocked Shocked
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1427

PostWysłany: Pon Gru 30, 2013 4:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Babs napisał:
topie az ostatnia kostka zniknie i zaczyna sie ruszac,ale to sekunde pozniej i odlewam Very Happy

Instrukcja topienia Fornaxem T stopów nieszlachetnych, zasłyszana kiedyś na kursie w Bego, a potem konsekwentnie, z powodzeniem stosowana od lat. Radzę spróbować:

"Opuszczać spiralę w dół natychmiast, jak tylko zaczyna pękać kożuch (pierwsza rysa), na górze metalu. Gdy kożuch zejdzie w dół i owal metalu wiruje - niestety jest już przegrzany. Nie dotyczy stopów szlachetnych. Te topi się nieco inaczej."

1050 stopni na szkielet - to co najmniej o 100 stopni za dużo... I nie chodzi wyłącznie o oszczędność energii elektrycznej.

Ps. Za czasów szkolnych topiło się na Elzie "do pierwszej iskry". Fajnie było oglądać fajerwerki z tygla! Laughing
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Babs



Dołączył: 17 Paź 2013
Posty: 107

PostWysłany: Pon Gru 30, 2013 5:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rusza sie,nie rusza,korzuch pęka,lustro sie załamuje itd... Shocked tak naprawde trudno to jest opisac słowami...trzeba chyba tą czynność powtarzać ,zobaczyć i sie z "tym" oswoić żeby zrozumieć i poprawnie odlewać.Każdy kto zajmuje się odlewnictwem WIE że o powodzeniu odlewu decydują sekundy Laughing Osobiście uważam że jak nie popełni się błedów czy to w odlewnictwie czy w każdej innej dziedzinie naszego zawodu to wielu rzeczy nie jest sie w stanie zrozumieć.Ja mam szczelnie w pudełeczku schowany szkielecik pięknie zielony z pięknymi dziurami i peknięciami tak żebym pamietała co to jest zagotowany metal Embarassed Wink Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1427

PostWysłany: Pon Gru 30, 2013 5:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale to jest bardzo proste dla każdego, kto choć kilka odlewań w życiu widział na własne oczy! Wink

Zawsze jest tak samo. Kostki zlewają się w jedną całość, zewnętrzna warstwa (czyli "kożuch") zaczyna pękać, błyszczący metal wiruje od prądów indukcyjnych. Chwilę potem powinny pojawić się iskry, ale jak wiadomo, ich już lepiej nie oglądać. Laughing

Wypróbuj sposoby z wcześniejszego postu (moment odlewu i ostateczna temperatura wygrzewania), a zapomnisz o wielu problemach.

Te wskazówki potraktuj jako prezent świąteczno-noworoczny.
Długo to trwało i wiele tysięcy kilometrów zostało przejechanych, aby je poznać, a tym samym wyeliminować błędy w sztuce. Smile
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Metale, masy osłaniające, odlewnictwo i obróbka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group