Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna Forum dyskusyjne ZGRYZ
Serwis techników dentystycznych i protetyków
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Spawanie , lutowanie - koron ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Ceramika na podbudwie metalowej, materiały , technologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Srilius



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 30

PostWysłany: Sro Wrz 21, 2011 9:57 am    Temat postu: Spawanie , lutowanie - koron ? Odpowiedz z cytatem

Takie pytanie dotyczące problemu gdy podczas obróbki metalu np pod koronę wyskoczy nieoczekiwanie dziura.
Podobno są jakieś sposoby aby uniknąć ponownej zabawy z modelowaniem i odlewaniem nowej podbudowy
Obiło mi się o uszy że można tak ową dziurę zalutować bądz zaspawać.
I tu mam pytanie czy ktoś bawił się w naprawianie takich elementów jeżeli tak to jakiego sprzętu użyć ,jakich materiałów (topnika itd ) i czy podczas napalania ceramiki nie popęka ona ?
Jeżeli miało by to być lutowane to w jakiej niby temp. gdyż np opaker ma temp napalania 980 to lut musiałby być nałożony w większej temp topnienia ...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
boguska



Dołączył: 20 Maj 2010
Posty: 36

PostWysłany: Czw Paź 04, 2012 1:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jasne ze możesz zalutować dziurę w koronie, moście itp musisz użyć masy osłaniającej do lutowania, którą wypełnisz wnętrze koronki żeby lutowie nie zapłynęło do środka wypiaskować metal, posmarować topnikiem (metal) ja mam Bego Minoxyd, zakupic lutowie do chromo-kobaltu tylko uwaga przy wyborze żeby nie wziąć niskotopliwego! ukladasz kawałek lutowia gdzie jest dziura lub trzymasz go w pensecie, palnikiem (tym od odlewania- mużesz nabyć cieńszą końcówkę do llutowania lub robić tą co odlewasz ja robie i jest ok) nagrzewasz metal musisz uważać żeby nie stopić, nagrzewasz aż będzie czerwony i dokładasz lutowie, które tzrymasz w peanach. nagrzewasz jeszcze chwilę aż ładnie się rozpłynie i już, możesz od razu ostudzić pod wodą lub wypiaskować nic się nie dzieje(w przypadku mostu też). My na miejsca gdzie jest lutowie nie nakładamy bonda bo gazowało, po za tym wszystko ok:) miłej zabawy a i możesz jeszcze dokupić jakiś żel termiczny dzięki czemu metal którym to posmarujesz nie będzie się nagrzewał. Normalnie możesz lutować nawet już wycienione koronki nic się nie dzieje, uważaj tylko zeby nie przegrzać
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
boguska



Dołączył: 20 Maj 2010
Posty: 36

PostWysłany: Czw Paź 04, 2012 2:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pamiętaj o bardzo małym płonieniu niemalże płomyczku
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dluga



Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 1778
Skąd: Wrocek

PostWysłany: Wto Paź 09, 2012 12:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tylko po lutowaniu zawsze odgazowuj metal
_________________
dużo nas, dużo nas...Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bossygirl



Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 18

PostWysłany: Sro Paź 10, 2012 7:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja po lutowaniu nie odgazowuje i nakładam bond bredentu.... Nie ma plam na bondzie i nie gazuje, nawet na dużych mostach. To jest zależne od lutowia...tak mi sie wydaje...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Ceramika na podbudwie metalowej, materiały , technologia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group