Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna Forum dyskusyjne ZGRYZ
Serwis techników dentystycznych i protetyków
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Smugi i bąbelki pod zębami

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Protezy ruchome , akryl, zęby sztuczne, technika wtrysku
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kasia



Dołączył: 18 Paź 2004
Posty: 179
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Gru 09, 2010 10:11 pm    Temat postu: Smugi i bąbelki pod zębami Odpowiedz z cytatem

Witam, mam taki sobie problemik, który jakoś mi narasta. Akryl robiłam x lat temu i byłam mocno wprawiona. Coś się jednak zmieniło po latach niepraktykowania. Zaczęłam go uprawiać a tu taki gniotek. Smugi. Niewielkie, ledwo widoczne. Myślę sobie, że może dam ttyle ile mówią w instrukcji a tu ciasto dęba staje i nawet nie mogę zamieszać. No to dalej rozrabiam na mokry piasek, na wyczucie. Od jakiegoś czasu doszły jeszcze bąble pod zębami. Myślałam, że to za dużo monomeru, że może za grubo, ale smugi to z tego co pamiętam jak za dużo proszku, a bable jak za dużo monomeru i bądź tu mądry człowieku. Hmmmm. co mogę robić źle. Aktualnie zakupiłam Futur akryl 2000 i taka porażka:( Bo mi vertex rapid simplified nie pasił. Pomocy plis. Shocked
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
proteska



Dołączył: 11 Lis 2004
Posty: 690
Skąd: jelonka

PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 12:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie pracowałam tym akrylem , ale może za szybko zagotowujesz , a potem za szybko studzisz. przy grubych protezach to ważne.
_________________
"Choćby strategia była najpiękniejsza, trzeba spojrzeć na rezultaty." W.Churchill
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kasia



Dołączył: 18 Paź 2004
Posty: 179
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 7:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gotuje w miarę normalnie, na średnim ogniu. Poza tym są to akryle , które są przeznaczone do gotowania na szybko i można je wrzucać do wrzątku. Studzę rzeczywiście pod małym strumieniem wody lub wyjmuję z gara.
może powinnam zostawic je w garnku do ostygnięcia, albo wlewać wodę chłodniejszą do tej gorącej z puszkami. Zawezwałam kumpelę na jakieś sobotnie gotowanie protez, co by popatrzyła i może na coś wpadnie. Nadal czekam na sugestie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
proteska



Dołączył: 11 Lis 2004
Posty: 690
Skąd: jelonka

PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 7:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to spróbujcie z kumpelą gotować na małym ogniu Wink i zostawić do wystygnięcia w wodzie.
_________________
"Choćby strategia była najpiękniejsza, trzeba spojrzeć na rezultaty." W.Churchill
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jajarek



Dołączył: 01 Kwi 2005
Posty: 684
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 8:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam bardzo złe doświadczenia z Futurem.Co prawda są z przed naprawdę wielu lat ale być może futur niewiele się zmienił.Kłopoty z wyglądem to jedno ale był nieprawdopodobnie łamliwy (w porównaniu z innymi masami, którymi pracowałem)Potrafił też zbieleć po paru miesiącach albo pojawiały się smugi przebarwień.Też wydawało mi się ,że coś chrzanię w robocie i mordowałem się z nim długo szukając powodów kłopotów . Nie znalazłem.Wyrzuciłem resztki kupiłem inną masę i mimo że nie zmieniłem sposobu pracy , problemy same zniknęły .Ewidentna wina masy.Jeśli mogę Ci coś zasugerować ...kup Villacryl.Bezproblemowa ,ładna , mocna masa (przynajmniej mnie się podoba)
_________________
Człowiek z czasem nie mądrzeje, tylko staje się ostrożniejszy..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
proteska



Dołączył: 11 Lis 2004
Posty: 690
Skąd: jelonka

PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 8:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

docom i pacjentom też sie podoba .
zużyłam wprawdzie dopiero jedno opakowanie, ale mogę powiedzieć to samo co jajarek.
_________________
"Choćby strategia była najpiękniejsza, trzeba spojrzeć na rezultaty." W.Churchill
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
proteska



Dołączył: 11 Lis 2004
Posty: 690
Skąd: jelonka

PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 8:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

o villacrylu oczywiście Wink
_________________
"Choćby strategia była najpiękniejsza, trzeba spojrzeć na rezultaty." W.Churchill
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kasia



Dołączył: 18 Paź 2004
Posty: 179
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Gru 11, 2010 4:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ok. Spróbuję z Villackrylem. Tylko muszę tę giga pakę wykorzystać. Do tego zbiła mi się flacha tego płynu i mam smród w domu jak nie wiem co.Wrrr... i jeszcze muszę go dokupić.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dunia Bunia



Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 10
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: Nie Gru 12, 2010 11:01 pm    Temat postu: białe lub mleczne smugi w akrylu Odpowiedz z cytatem

Z doświadczenia wiem, że przemlecznienia i białe smugi w protezach akrylowych są najczęściej spowodowane, wyrabianiem akrylu mokrymi rękami. Owszem akryl wyjęty z naczynka w fazie późnych nitek (jeszcze nie ciasta) mocno klei się do rąk, dlatego wielu techników moczy ręce przed upchaniem akrylu w puszce. Efektem jest właśnie powstawanie smug, które mogą być widoczne od razu po spolimeryzowaniu, albo mogą wyłazić dopiero później jak już pacjent zacznie nosić protezę. Najczęściej nie jest to właśnie wina akrylu, tylko nasza. Sama już to przetestowałam z Vilacrylem H Plus, to samo dotyczy akryli do napraw. Nie można wyrabiać w mokrych rękach i w ogóle należy unikać wyrabiania w łapkach. Lepiej kilka razy przemieszać akryl jeszcze w naczynku i zaczekać tą chwilkę, aż na pewno będzie w fazie ciasta, wtedy nie będzie się kleił do rąk, a nam zaoszczędzi ryzyka alergii i smug w protezie. Jeśli chodzi o porowanie akrylu, to najprawdopodobniej wina zbyt szybkiego podgrzewania, a nie studzenia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wiesław



Dołączył: 13 Maj 2016
Posty: 12
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Maj 16, 2016 6:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam Villacryl H plus firmy Zhermack i proszę dokładnie przeczytać instrukcję. W obecnym czasie nastąpiły niewielkie zmiany w składach akryli do tzw. gotowania. Chodzi o to, że tak jak dawniej używało się niewłaściwych preparatów do barwienia akryli na protezy to teraz wszyscy piszą że nie zawiera metali ciężkich. W tej chwili chodzi o to żeby wyeliminować tzw. aminę III rzędową która jest używana jako inicjator polimeryzacji. Tak więc i sposób postępowania trochę się zmienił. Ważne jest żeby używać płynu i proszku we właściwych proporcjach. Powinny one wstępnie polimeryzować w naczyniu tzw. opornym chemicznie czyli np. szklanym pod przykryciem. W momencie kiedy akryl nie klei się do rąk należy go dokładnie wyrobić i upychać w puszce polimeryzacyjnej. Ręce nie mogą być mokre ani posmarowane kremem, najlepiej używać jednorazowych rękawiczek z polietylenu. Rękawiczki takie wiszą na stacjach benzynowych lub w supermarketach przy pieczywie. Sprasowana puszka powinna stać pod ciśnieniem minimum 15 min. Gotowanie: Do zimnej wody, pół godz. do temperatury 95-100 stopni. Pół godziny gotowania i studzenie, najlepiej samoistnie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
polesza



Dołączył: 06 Sty 2015
Posty: 1

PostWysłany: Czw Kwi 20, 2017 11:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam, mogę również polecić Villacryl. Smile

Wracając jednak do problemu smug, czy też pęcherzyków powstających w protezie w tracie gotowania..
To nie wina moczenia rąk przed upchnięciem masy ( bo ja wciąż to robię, aczkolwiek wiadomo - mają być dłonie wilgotne, a nie mokre) i nic takiego mi się nie dzieje.

To jest wina szybkiego gotowania.. zwykle jak są grube protezy to nawet lepiej:
a) wrzucić je do wrzącej wody, niech noc postoją samodzielnie stygnąc, na drugi dzień podłączam pod garem malutki ogień i powoli sobie dochodzą aż się gotują.
b) po upchnięciu masy po prostu odstoją jakieś 10/15minut pod prasą, następnie wkładam do zimnej wody w garze i włączam pod nimi malutki ogień i powoli sobie dochodzą. Jeszcze mi się nie zdarzyło by wtedy powstały mi jakieś smugi czy pęcherze.

Natomiast zdarzyło mi się, że powstała niejaka kaszka. Wyglądało to okropnie, więc było bawienia się w wybieranie i nakładania nowej masy.
Jednakże później analizowałam gdzie mógł wystąpić problem i doszłam do wniosku, że była niedokręcona ramka. Nie wiem jak to było możliwe.. ale jak wyciągałam z gara i przyszło do wybijania odczułam, że jest luz.
Zaniepokoiło mnie to i później był efekt jaki był, kiepski.
Sądzę, że ramka nie była dokręcona, to puszka wiadomo ciśnienie itd delikatnie się mogła otworzyć, no była jakaś szczelina i przedostał się tam wosk, który nie był doczyszczony w garze. Sądzę więc, że ten rozpuszczony wosk przedostał się do puszki i elegancko namieszał.
Wywaliłam zużytą ramkę, od tamtej pory bardzo się pilnuję by dokładnie dokręcać ramki no i.. czyszczę gary z wosku Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kasia



Dołączył: 18 Paź 2004
Posty: 179
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Kwi 21, 2017 7:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ooo moj temat sprzed 7 lat! Pracuje dalej na Futurze i grzecznie sie ze sobą ułożyłyśmy. Pracuję suchymi rękoma, rozrabiam na oko, gotuję i studzę powoli. Nic ale to nic się nie dzieje. Pozdrawiam.
_________________
Fantastyczny lot
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tomkiel



Dołączył: 16 Lip 2014
Posty: 35
Skąd: NE

PostWysłany: Sro Maj 10, 2017 6:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

używam meliodent, ale na próbę wziałem estetic, cóż rączki muszą być suche a czasem gdzie grubiej to potrawi wyjsc kilka malych bąbelków na powierzchnie(polimeryzacja w polimeryzatorze starym polskim 3h), w meliodencie jeszcze nigdy nie widzialem bąbelka czy smugi, pomimo wyrabiania go hmm nawet mokrymi łapkami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Protezy ruchome , akryl, zęby sztuczne, technika wtrysku Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group