Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna Forum dyskusyjne ZGRYZ
Serwis techników dentystycznych i protetyków
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Licówki Cienkościenne ?!

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Ceramika bezmetalowa, wtryskiwana, Zr02, AlX, inne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mad_pooh



Dołączył: 19 Sie 2009
Posty: 5
Skąd: Poland

PostWysłany: Pon Lut 15, 2010 11:31 am    Temat postu: Licówki Cienkościenne ?! Odpowiedz z cytatem

Witam,
Ostatnio spotkałem się z zapytaniem o Licówki cienkościenne. Czy ktoś je wykonywał i jeśli tak to z jakiej porcelany?! A może istnieje jakiś system do ich wykonywania?!
Będę bardzo wdzięczny za jakąkolwiek pomoc w tym temacie.
Z góry dziękuje.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zorro



Dołączył: 28 Wrz 2005
Posty: 787
Skąd: polska

PostWysłany: Pon Lut 15, 2010 8:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

........nasuwa mi się pytanie-czy wogóle istnieją grubościenne......
_________________
Jeśli myślisz, że jesteś zbyt mały, aby mieć wpływ na świat, spróbuj zasnąć w jednym pokoju z komarem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mad_pooh



Dołączył: 19 Sie 2009
Posty: 5
Skąd: Poland

PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 9:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

.....nie wydaje mi się.....

Podaje jedynie pełną nazwę jaką otrzymałem od lekarza.

Nie są to typowe licówki tylko takie, które nakłada się na nieoszlifowany ząb.

Powierzchnia zęba jest jedynie spreparowana jakimś specjalnym płynem i na to się nakłada i cementuje ów licówkę.

Tyle wiem..... że mało.... dlatego pytam i proszę o pomoc. Może ktoś się spotkał z takim rozwiązaniem.

Osobiście wydaje mi się to wszystko "słabym pomysłem".

Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Martin



Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 113
Skąd: Vratislavia

PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 1:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wydaje mi się, że obiło mi się o uszy takie pojęcie.

To system gotowych licówek ceramicznych (super wytrzymałych) przyklejanych na nieszlifowane zęby. Prezentację robił jakiś doc ze stanów lub Kanady.
Na fotach wyglądało ok od str licowej, ale po otwarciu paszczy dramat.
Licówki były w kompletach wg rozmiarów i fasonów ( tak jak zęby do protez).


Pozdrawiam Martin
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mad_pooh



Dołączył: 19 Sie 2009
Posty: 5
Skąd: Poland

PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 3:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O i to by się zgadzało.

Bo dostałem taką jedną licówkę dziś od doktora i wygląda strasznie!!!!
Nie wiem dlaczego on jest nimi tak zachwyca?!
Penie dlatego że ma jeszcze mniej roboty a wpada większa kasa.
Szkoda tylko że nie ma żadnych namiarów na tego przedstawiciela lub producenta.


Może ktoś coś znajdzie?!
Ja tam idę szukać jeśli coś mi wpadnie w ręce to też prześlę info.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
obserwator



Dołączył: 31 Sty 2004
Posty: 897
Skąd: zachodniopomorskie

PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 6:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.veneerusa.com/
licówki wycinane z bloczku w jednym kolorze.takie drzwi od lodówki.typowo amerykańskie-brzydkie.wykonywane z pominięciem technika Smile
Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mad_pooh



Dołączył: 19 Sie 2009
Posty: 5
Skąd: Poland

PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 7:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ooooo

to właśnie coś takiego.

prawda ze "śliczne"

?!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zorro



Dołączył: 28 Wrz 2005
Posty: 787
Skąd: polska

PostWysłany: Sro Lut 17, 2010 12:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

..........mad-doc cie pomija w procesie wykonania stad jego orgazm-nie kumam czemu mu w tym pomagasz?-niech se sam szuka .Zrobi jednego pacjenta to mu sie chepnie.
wciskaja im różne rzeczy które mogą sobie zrobić sami bez technika(tymczasówki,licówki,a nawet korony porcelanowe) to przecież ich marzenie......MADE IN PARADAiS Very Happy :
_________________
Jeśli myślisz, że jesteś zbyt mały, aby mieć wpływ na świat, spróbuj zasnąć w jednym pokoju z komarem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
poski



Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 45
Skąd: Poznań, Jeżyce

PostWysłany: Wto Cze 22, 2010 5:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Według mojej wiedzy, licówki cienkościenne robi się trochę inaczej.
Jest racją, że nakłada się je na nieoszlifowany/wytrawiony ząb.
Są tak cieńkie, jak smużka wosku korygująca kształt zęba (przykłady takich korekt zrobionych w celu zaprezentowania krztałtu pacjentowi mozna zobaczyć w galeriach na forum)
Nie można ich więc wytłoczyć, ani tym bardziej wyfrezować w cyrkonie pretau.

Jak się je robi?
-wypala na powielonym w masie typu klasse4 kiukucie modelu składanego.

Jak zrobić taki model również jest pokazane w galerii o modelach dzielonych.

No i teraz jak Twój doc jest cienki, to niech nawet się za to nie zabiera.
Wystarczy, że trochę za mocno dociśnie przy sprawdzaniu i pozamiatane.

Ja nie znam takiego, z którym można to zrobić.
Sam również się do tych licówek nie garnę, choćby dlatego, że głównie robię podbudowy z metalu i cyrkonu.

pozdr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
poski



Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 45
Skąd: Poznań, Jeżyce

PostWysłany: Wto Cze 22, 2010 10:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak je dokładnie zrobić?
Z cyrkonu nie da rady wyfrezować tak cieńkiego elementu. ( zagałązkowanie w ramce)
Wytłoczyć tez się nie da, bo gęsto płynna masa porcelany może nie dojść do końca.
Natomiast mając powielony kikut z masy ogniotrwałej nakładamy na niego warstwy porcelany, wypalamy całośc w piecu, obrabiamy, dokładamy dalej i wypalamy, sprawdzamy na modelu, ew.dokładamy i wypalamy. Jak efekt nas satysfakcjonuje, to wytrawiamy w roztworze kikut i mamy gotowa licówkę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
totalnakorozja



Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 172
Skąd: z prowincji

PostWysłany: Czw Cze 24, 2010 9:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

wytrawiamy w roztworze kikut i mamy gotowa licówkę.


    Rozwiń proszę. Bo nie wiem czy jakaś nowa metoda czy zbyt duży skrót myślowy
Embarassed Rolling Eyes
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
poski



Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 45
Skąd: Poznań, Jeżyce

PostWysłany: Pią Cze 25, 2010 3:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ok.

Napiszę, że ja przez licówki cienkościenne rozumiem korektę kształtu, brzegów siecznych i wypukłości zębów w warstwie i ilości tak małej jak dodany wosk na zdjeciu w galerii olczej:



i to dokładnie takiej grubej. Nie szlifuje się zębów z przodu, aby zrobić miejsce na normalną licówkę, o nowym kształcie, przedstawioną w wax upie pacjentowi.
Licówka ma dokładnie taką grubość jak ta przedstawiona powyżej przykładowa smużka wosku.

Napalla/wypala się ją jak wiadomo na kikucie z modelu segmentowego (w jakim systemie wykonanym, sprawa otwarta. byle pozwalał na powielenie tego segmentu i jego ponowne umieszczenie po paleniach na tymże modelu)
Cały czas co oczywiste, aż do momentu uzyskania końcowego efektu licówka jest na segmencie. I nie może być inaczej, bo aby ją teraz uwolnić zaczynają się schody.
Zważywszy na grubość tej porcelanki, jest to chyba najtrudniejszy etap (obok aplikacji jej w ustach pacjęta)
Metod jest pewno wiele, jak wiele laborek.
Z grubsza można jakoś poodsłaniać. Następnie np potraktować Rolloblastem 50mikronów na baaardzo małym ciśnieniu, lub użyć chemii, np.siladent gipex. (ja czyszczę tym naczynia od mieszadła próżniowego z nalotu masy ogniotrwałej)
I takowy to roztwór miałem na myśli
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
totalnakorozja



Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 172
Skąd: z prowincji

PostWysłany: Sob Cze 26, 2010 8:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki i wszystko jasne-ten roztwór mnie zmylił do wytrawiania kikuta-już myślałam że wymyślili coś co pozbawi mnie tej adrenalinki która mi zawsze towarzyszy przy tej czynności tj uwalniania licówki z masy przez piaskowanie. A tak dalej drżenie rąkLaughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Ceramika bezmetalowa, wtryskiwana, Zr02, AlX, inne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group