Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna Forum dyskusyjne ZGRYZ
Serwis techników dentystycznych i protetyków
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Oświetlenie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Tematy bieżące
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zębatka



Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 717

PostWysłany: Nie Paź 22, 2017 10:45 pm    Temat postu: Oświetlenie Odpowiedz z cytatem

Robi się coraz ciemniej za dnia, pogadajmy o oświetleniu.

Jakiś czas temu (można powiedzieć, że dawno) byłam na kursie pewnej firmy, która to, między innymi promowała niesamowitą lampę do oświetlania stanowiska pracy.
Przyznam szczerze, że lampa olśniewała zarówno swoją funkcjonalnością, wykonaniem jak i barwą światła, która jak wiadomo przy naszej pracy jest niezwykle ważna. Nie olśniewała ta lampa tylko ceną, jak na owe czasy.
Czasy się zmieniają, pewne produkty stają się powszechne a i z pewnością cena już nie jest szokująca, a nawet jeśli to na rynku pojawiają się produkty o tych samych parametrach, którymi spokojnie można dokonać zamiany nie angażując zbytnio jakiegoś elektronika.
Mowa o oświetleniu LED.
Czasy się zmieniają nie tylko z uwagi na większą dostępność produktów, ale również z uwagi na przeprowadzane badania.
No i właśnie, w świetle ostatnimi czasy przeprowadzanych badań, o dziwo, nie przez amerykańskich uczonych.


Cytat:

Przerażające wyniki badań

Uczeni z Uniwersytetu Complutense w Madrycie opublikowali przerażające wyniki badań. Z raportu wynika, że długotrwałe oddziaływanie światła LED może nieodwracalnie uszkodzić ludzki wzrok. Dr Celia Sánchez-Ramos zwraca uwagę, że światło emitowane przez diody LED to głównie fale krótkie, o wysokiej energii, należące do niebieskiego i fioletowego zakresu spektrum światła widzialnego.

Oczy nie są przystosowane do patrzenia bezpośrednio na sztuczne źródło światła Długotrwałe oddziaływanie takiego promieniowania na wzrok jest fatalne w skutkach. A przecież w ciągu dnia mnóstwo czasu spędzamy wpatrzeni w bardzo jasne ekrany telewizorów, komputerów, tabletów czy smartfonów, nie wspominając o wpływie domowego czy ulicznego oświetlenia LED.

- Problem staje się coraz bardziej poważny, ponieważ ludzie żyją dłużej, a dzieci już od najmłodszych lat korzystają z elektroniki - przestrzega dr Sánchez-Ramos. - Oczy nie są przystosowane do patrzenia bezpośrednio na sztuczne źródło światła, ale do widzenia otaczającego nas świata w naturalnym oświetleniu - dodaje.

Dr Celia Sánchez-Ramos w swoich opiniach opiera się na badaniach opublikowanych na łamach naukowych magazynów: „Photochemistry”. i „Photobiology”, których jest zresztą współautorką. Przeprowadzone badania wykazały destrukcyjne działanie promieniowania LED na ludzki nabłonek barwnikowy siatkówki.


To tylko jeden/część z wielu artykułów, które co jakiś czas "wpadały mi w oczy", były też takie opowiadające o tym, że pod lampami ulicznymi oświetlanymi żarówkami LED - życie zanika.

Moje pytanie brzmi, co w takim razie, jaka alternatywa dla oświetlania stanowiska pracy?

No bo jest jeszcze taka;

Cytat:
Naukowcy doradzają używanie na co dzień dobrej jakości okularów przeciwsłonecznych z filtrami UV oraz dietę bogatą w produkty zawierające witaminę A, która powinna nas ustrzec przed uszkodzeniem siatkówki oka.


Jeść marchewkę jak królik, rozmnażać się jak królik (dla 500+) i harować przy LED-ach modląc się przy tym aby nie uszkodzić sobie wzroku?
Wink
_________________
Zębatka
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1430

PostWysłany: Pon Paź 23, 2017 12:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Statecznik elektroniczny + zwykłe świetlówki, tak to funkcjonuje od lat u mnie. Oczywiście z obudowami można już sobie dowolnie powybrzydzać, rastry bezcieniowe etc - pełen wybór. Wink
Z tego co pamiętam zastosowanie statecznika elektronicznego powoduje nie tylko wydłużenie żywotności świetlówek, ale także zwiększa częstotliwość świecenia (czyli migania) bodaj 2-krotnie. To ma znaczenie dla mniejszego męczenia się wzroku. Coś podobnego było kiedyś z telewizorami kineskopowymi, które najpierw miały częstotliwość odświeżania ekranu 50 Hz, potem 100 Hz i nie pamiętam, czy nie więcej.
W firmie Vita Zahnfabrik, zalecano kiedyś świetlówki marki Osram o barwie światła 12-950. Teraz już chyba takowe nie są produkowane, jednak coś podobnego da się znaleźć.
Natomiast czy życie nocne rzeczywiście zanika pod latarniami led, muszę z czystej ciekawości sprawdzić. Coś mi się jednak wydaje, że jakieś panie nadal się tam kręcą, zatem w tę teorię nie bardzo chce mi się wierzyć. Wink
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Zębatka



Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 717

PostWysłany: Wto Paź 24, 2017 12:03 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

piotrasz napisał:
Coś mi się jednak wydaje, że jakieś panie nadal się tam kręcą, ... Wink


Piotrasz, panie się po prostu tam najprawdopodobniej sterylizują, dezynfekują i deratyzują nieświadome nawet będąc tego. Kręcą się żeby je wzięło z każdej strony.
Wink
Cytat:

Zgodnie z nowymi badaniami przeprowadzonymi przez Uniwersytet w Exeter oświetlenie ulic LED można dostosować do potrzeb użytkownika, aby zmniejszyć jego wpływ na środowisko.

Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazały, że drapieżniki pająków i chrząszczy, które były oświetlane LED-ami przez całą noc, całkowicie znędzniały. Natomiast liczba owadów dotkniętych w ten sposób znacznie zmalała, gdy światła były przyciemnione o 50% i wyłączyły się od północy do czwartej.

Diody LED stanowią zaledwie 9% światowego rynku oświetleniowego w 2011 r., Ale prognozy sugerują, że do 2020 r. Będą stanowić 69%.

Doprowadziło to do obaw o ich wpływ na rośliny i zwierzęta, a naukowcy Exeter uważają, że badania są pilnie potrzebne, aby zrozumieć, jak najlepiej zapobiegać nieprzewidywalnym skutkom ekologicznym.

"Dokładamy zasadniczych zmian w sposobie, w jaki zapuszczamy środowisko nocne, z potencjalnie głębokimi konsekwencjami dla wielu gatunków", powiedział dr Thomas Davies, Instytut Środowiska i Zrównoważonego Rozwoju Uniwersytetu w Penryn w Exeter.

"Wzrost oświetlenia LED jest problemem globalnym, a liczba udokumentowanych oddziaływań na środowisko rośnie bardzo szybko.

"Nasze badania pokazują, że władze lokalne mogą mieć możliwość zarządzania oświetleniem LED w sposób zmniejszający jego wpływ na środowisko. Teraz musimy ustalić, czy ma to miejsce w przypadku większej liczby gatunków.

"Bez odpowiedniego zarządzania nasze wyniki sugerują, że coraz większe wykorzystanie oświetlenia LED będzie miało wpływ na obfitość drapieżnych bezkręgowców, co może potencjalnie prowadzić do uderzenia w skutki dla innych gatunków w użytkach zielarskich".

Naukowcy porównywali ekologiczny wpływ szeregu strategii oświetleniowych wykorzystywanych przez władze lokalne do oszczędzania pieniędzy i redukcji emisji CO2 - w tym zmiana widma kolorów wytwarzanych przez światła, ściemnianie ich i wyłączenie ich od północy do czwartej.

Dr Davies dodał: "Pomimo tego, że te podejścia pomogły zmniejszyć liczbę gatunków pająków i chrząszczy przebywających na ziemi w różnych stopniach, nasze badania wskazują również, że uniknięcie tych skutków może ostatecznie wymagać uniknięcia używania diod LED i oświetlenia nocnego więcej ogólnie."
Read more at: https://phys.org/news/2017-02-major-impact-wildlife.html#jCp


"które były oświetlane LED-ami przez całą noc, całkowicie znędzniały. "
Coś w tym musi być, bo jak ostatnio patrzę w lustro, to nie jest dobrze.
Pocieszam się tym, że nie oświetlam się przez całą noc, ale zmian chyba jednak należałoby dokonać.
Wink
_________________
Zębatka
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Miłosz



Dołączył: 17 Sty 2013
Posty: 166

PostWysłany: Wto Lis 07, 2017 8:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jeśli kupisz sobie ,,porządną'' lampę z porzadną elektryką bądź/i elektroniką i do tego porządne ledy to wszystko bedzie ok, problem z światłem LED wynbika z słabej jakosci diod jak i sterownikow w nich i tym w co są włożone.

np. możesz kupić świetlówke LED za 20-30zł.... ale jak chcesz miec pewnosc ze bedzie żyć długo i ci wzrok nie siądzie to komplet 2 takich świetlówek LED wynosi już okolo 500zł.... a niby to samo :]

pozdro
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Zębatka



Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 717

PostWysłany: Czw Lis 09, 2017 12:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No ok. Miłosz 500 stówek za co? Bo w dalszym ciągu nie ogarniam. O elektronikę, która będzie czuwała nad tym aby nie było pików przy włączaniu LEDów, żeby te piki nie powodowały wzrostu poboru energii i żeby się nie okazało, że mam LEDA a płacę za prąd, jak za zwykłą żarówkę, czy to o coś innego chodzi?
Druga sprawa, czy te LEDY to są szkodliwe z "natury"? Czy to kwestia lumenów?
_________________
Zębatka
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Miłosz



Dołączył: 17 Sty 2013
Posty: 166

PostWysłany: Sob Gru 02, 2017 8:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nieee...to za same świetlówki Razz oprawka to inna kwestia ale tam jest w miare luzniej, po prostu nie moze byc ujowa



szkodliwe są gdy są słabo wykonane, wtedy sa drgania itp itd

ale ilość lumenów tez swoje robi, zbyt ostre światło też jest szkodliwe

i pamietaj zawsze że ilość lumenów zazwyczaj podają biorac pod uwage wielkość kontu padania światła ;]

np:

żarówka mająca kąt świecenia 45 stopni posiadając 600 lumenów
ma większą ,,moc" ? świecenia od
żarówki mającej kąt świecenia 90 stopni i 600 lumenów ;]

niby to samo, ale w drugiej te 600 lumenów oswietlają 2x większą powierzchnie...przynajmniej tak mi to tłumaczyli ludziki

pozdro
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jajarek



Dołączył: 01 Kwi 2005
Posty: 685
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Nie Gru 03, 2017 10:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

https://dom.wp.pl/lampy-led-co-musisz-o-nich-wiedziec-6098124561891969a
_________________
Człowiek z czasem nie mądrzeje, tylko staje się ostrożniejszy..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Zębatka



Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 717

PostWysłany: Wto Gru 05, 2017 2:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję
Very Happy

Jeszcze natknęłam się na taką ciekawostkę i wobec poniższego zastanawiam się czy w ogóle jest sens. Niedawno przeżyłam szok, Laughing
to już tak abstrahując od oświetlenia typowo do pracy, wejdźcie kiedyś do pomieszczenia oświetlonego zwykłymi wolframowymi żarówkami. Ja, nie pamiętałam już w jaki sposób odbiera się otoczenie na wolframach. Laughing
Normalnie odlot. Laughing Wink

Cytat:
Czy płacimy wyższe rachunki za prąd niż powinniśmy? - Cyfrowe liczniki prądu nie są przystosowane do współpracy np. z żarówkami diodowymi, mogą pokazywać dużo wyższe zużycie niż w rzeczywistości - twierdzą holenderscy naukowcy. - Tezy o przekłamaniach liczników są dyskusyjne - odpierają firmy energetyczne.

Przypomnijmy: trzej naukowcy z uniwersytetów w Amsterdamie i Enschede przeprowadzili test cyfrowych liczników energii elektrycznej. W czasie eksperymentu okazało się, że wszystkie urządzenia - pomimo właściwych homologacji - pokazywały błędne odczyty, w zdecydowanej większości zawyżone. Rekordzista przekłamywał aż o 582 proc.

Czy wyniki eksperymentu oznaczają, że płacimy zawyżone rachunki za prąd? W ostatnich latach wszyscy dostawcy energii elektrycznej w Polsce sukcesywnie zastępują starego typu liczniki mechaniczne urządzaniami cyfrowymi.
Najprostsze z możliwych metod pomiarowych
REKLAMA

- Elektroniczne liczniki energii elektrycznej, nawet w przypadku renomowanych producentów, są produkowane w Chinach. I ze względu na cenę jednostkową stosuje się w nich najprostsze z możliwych metod pomiarowych - mówi nam dr inż. Jerzy Szczepanik z Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej.

Jak wyjaśnia, liczniki nie są przystosowane do pomiaru zużycia energii przez nowoczesne urządzenia. Chodzi m.in. o żarówki diodowe, zasilacze komputerowe, ładowarki elektroniczne, sterowniki silników elektrycznych.

- We wszystkich urządzeniach tego typu, kształt prądu wejściowego jest niesinusoidalny, a napięcie często odkształcone, co powoduje, że mogą występować duże przekłamania pomiaru - mówi Szczepanik. Jego zdaniem przekłamania mogą dotyczyć także klasycznych liczników elektromechanicznych.
REKLAMA

- Stosowane w Polsce liczniki są certyfikowane i legalizowane dla prądów i napięć sinusoidalnych o częstotliwości 50 Hz. Sercem takiego urządzenia elektronicznego jest prosty procesor, który jest zaprogramowany dla określonej procedury pomiarowej. Procedura ta nie jest jednak ujawniana przez producentów w danych technicznych urządzenia, ponieważ jest ona uznawana za tajemnicę firmy - tłumaczy dr Szczepanik.

Naukowiec podkreśla, że problem nie dotyczy tylko energii czynnej, za którą płacą odbiorcy indywidualni. W przypadku firm pojawia się też problem pomiaru przepływu mocy biernej. - W przypadku odkształceń napięć i prądów, nie wiadomo, co taki licznik poboru mocy biernej w ogóle mierzy - zwraca uwagę dr Szczepanik. - Opłata pobierana jest po prostu za wskazania przyrządu - mówi.

Gdy tylko opublikowano wyniki badań holenderskich naukowców, zwróciliśmy się do instytucji państwowych odpowiedzialnych za rynek energetyczny. Już w połowie marca pytaliśmy, czy problem błędnych wskazań liczników prądu występuje w Polsce.

Urząd Regulacji Energetyki, który z mocy ustawy Prawo energetyczne zajmuje się między innymi "równoważeniem interesów przedsiębiorstw energetycznych i odbiorców energii" uznał, że sprawa liczników nie należy do jego kompetencji i odesłał nas do Głównego Urzędu Miar. Jak się dowiedzieliśmy, GUM wciąż przygotowuje odpowiedź na nasze pytania. Żadnej odpowiedzi nie otrzymaliśmy od Ministerstwa Energii.
Dystrybutorzy: urządzenia spełniają unijne i polskie normy


Operatorzy sieci energetycznych zgodnie podkreślają, że wszystkie stosowane przez nich urządzenia spełniają unijne i polskie normy oraz podlegają prawnej kontroli metrologicznej. Równie zgodnie zaprzeczają, by pomiary prądu mogły być przekłamane.

Marcin Marzyński, rzecznik prasowy Tauron Dystrybucja, mówi, że stosowane przez tę firmę liczniki elektroniczne są dostosowane do pomiaru zużycia energii elektrycznej różnych rodzajów odbiorników, w tym lamp LED. A niedokładności w odczytach mogą występować tylko w przypadku niskiej jakości urządzeń energooszczędnych. Takich, które w Polsce nie są dopuszczone do obrotu.

- Na przestrzeni 10 lat w sieci Enea Operator zainstalowano około 35 proc. liczników elektronicznych różnych producentów a prowadzone statystyki rozliczeń finansowych z klientami w żaden sposób nie wskazują na opisany wzrost wielkości rozliczanej energii - mówi z kolei Danuta Tabaka, rzecznik prasowy Enea Operator.

Z kolei według Adama Rafalskiego, rzecznika prasowego PGE Dystrybucja, sporadyczne przypadki zawyżania zużycia energii elektrycznej przez liczniki elektroniczne, z jakimi w ostatnim czasie spółka miała do czynienia, miały związek z uszkodzeniem układu pomiarowego.
Energa-Operator podważa wiarygodność badań Holendrów


Do badań holenderskich naukowców bezpośrednio odniosła się jedynie spółka Energa-Operator. - Przedstawione w publikacji autorów z Holandii tezy są dyskusyjne i wymagają weryfikacji w zakresie zastosowanej metody badawczej i przyjętych założeń - pisze Lidia Serbin-Zuba, rzecznik prasowy spółki.

- Wątpliwość budzić może np. wykorzystanie jako urządzenia referencyjnego tylko licznika elektromechanicznego, bez zastosowania dodatkowego urządzenia wysokiej precyzji, jak w akredytowanych laboratoriach wzorcujących, które pozwoliłoby na weryfikację pomiarów dokonywanych również przez licznik elektromechaniczny - pisze Serbin-Zuba.

Jak przekonuje rzeczniczka spółki, w eksperymencie Holendrów założono, że licznik elektromechaniczny poprawnie dokonuje pomiaru energii zużywanej przez odbiorniki nieliniowe (np. świetlówki LED), wprowadzające duże zniekształcenia napięcia i prądu.

- Ponadto wyniki badań wskazują, że największe błędy wykazują liczniki, których metoda pomiaru oparta jest na cewce Rogowskiego, co jest dużym zaskoczeniem, ponieważ ta metoda pomiaru często wykorzystywana jest w wysokiej klasy urządzeniach pomiarowych - dodaje.


- W Energa-Operator dla odbiorców komunalnych instalowane są statyczne liczniki wykorzystujące ustroje bocznikowe, w których panowie z Holandii nie zaobserwowali różnic w stosunku do liczników indukcyjnych - podkreśla Lidia Serbin-Zuba.
Należy przyjrzeć się procedurom legalizacyjnym pomiarów energii

Jak reakcje dystrybutorów ocenia dr Szczepanik? Jak mówi, w ich odpowiedziach podkreślany jest fakt legalizacji urządzeń pomiarowych i zaznacza, że takim procedurom - zgodnym ze wskazaniami normatywnymi obowiązującymi w Unii Europejskiej - podlegały także liczniki przebadane w Holandii.

- Należy zatem przyjrzeć się samym procedurom legalizacyjnym pomiarów energii i to nie tylko procedurom dla samych urządzeń pomiarowych, ale także dla urządzeń pośredniczących w pomiarze takim jak na przykład przekładniki prądowe - postuluje naukowiec z Politechniki Krakowskiej.

Jak się jednak okazuje, niektórzy operatorzy już prowadzą wraz z naukowcami testy liczników elektrycznych. Spółka Tauron Dystrybucja poinformowała nas, że w najbliższych tygodniach opublikuje wyniki prowadzonych z Akademią Górniczo-Hutniczą oraz Politechniką Wrocławską badań liczników elektronicznych przeprowadzonych w latach 2015 i 2016.

_________________
Zębatka
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1430

PostWysłany: Wto Gru 05, 2017 8:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moje prywatne spostrzeżenia dotyczące oświetlenia żarówkami tylu LED są takie:

1. Między bajki można włożyć ich żywotność szacowaną na 30-50 tys. godzin. Zazwyczaj padają nawet po kilku miesiącach (wtedy można je reklamować), ale nawet po ok. 2 latach (czyli ok. 17 tys. godzin, gdyby nawet świeciły non stop) i "do widzenia". Jedynym wyjątkiem są kupione przeze mnie żarówki 12V 0,9W do oświetlenia stopni schodów i te rzeczywiście świecą już ładnych parę lat bez problemu.
2. Nawiązując do punktu 1. okazuje się, że żarówki bardzo różnią się jakością, niektóre grzeją się niemiłosiernie, inne potrafią się rozpaść. Były też takie co o mało nie spowodowały pożaru, któremu zapobiegł dziwny zapach spalenizny wydobywający się z nich.
3. Barwa emitowanego światła jest bardzo różna. Od sino, trupio zielonej do nienaturalnie pomarańczowej. Pierwsze żarówki charakteryzowały się tą siną barwą i gdy znalazłem się w pomieszczeniu oświetlonym takim właśnie światłem, aż chciało się natychmiast z niego wyjść. Dziś są żarówki w których można zmieniać dowolnie barwę od zimnej do ciepłej, jest to jakieś rozwiązanie.
4. Ceny żarówek chyba są brane z księżyca, wedle uznania importera. Jedne są jakieś bardzo tanie, inne wyjątkowo drogie - biorąc pod uwagę podobne parametry.
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
frezung



Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 13

PostWysłany: Czw Gru 07, 2017 10:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ważne żeby mieć identyczne oświetlenie jak twój dentysta, w przeciwnym razie problem z kolornikami jak nic ... Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1430

PostWysłany: Czw Gru 07, 2017 7:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poruszyłeś Frezung ciekawy problem, który ja ujmę nieco z innej strony.

W bardzo wielu gabinetach dentystycznych, które odwiedziłem, oświetlenie było wręcz tragiczne. Żółte halogenowe światło, przeważało w większości z nich. Pomieszanie wielu barw przypadkowych jarzeniówek, również nikomu nie przeszkadzało. Dobór koloru bardzo często odbywał się więc (bo tak wydawało się dentystom najprościej) w świetle halogenowej lampy z unitu. Jak się zapewne domyślacie, były to warunki "niegodne" powtórzenia w laboratorium. Kolorowe ściany, meble, tapicerka unitu również doskonale utrudniały prawidłowy dobór koloru.

Pewnie w wielu gabinetach opisane wyżej oświetlenie jest nadal na porządku dziennym, jednak dziś mało mnie to już interesuje. Tam gdzie pracują myślący dentyści na szczęście przeważa właściwe. Nie ma to wówczas żadnego znaczenia, czy takie same jest w laboratorium. Identyczne źródła światła są bezcelowe i na dokładkę trudne do realizacji.

Wiem co Frezung miał na myśli, jednak jak widać ten problem jest o wiele bardziej złożony, niż to w swoim poście zasugerował. Wink
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Tematy bieżące Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group