Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna Forum dyskusyjne ZGRYZ
Serwis techników dentystycznych i protetyków
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Bywają spore problemy z metalami

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Metale, masy osłaniające, odlewnictwo i obróbka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
howitsmade



Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 21

PostWysłany: Nie Lip 13, 2014 10:08 am    Temat postu: Bywają spore problemy z metalami Odpowiedz z cytatem

i nie chodzi mi o to że się nie myją i słuchają głośno muzyki Smile

Sytuacja jest taka. 12p most na 5,6 kikutach, do zrobienia na stopie DalGuss C+B 270 (Bredent). Masa osłanioająca DeguVest GF z odpowiednim płynem w stężeniu 90%. Proces wygrzewania pierścienia w piecu "na wolno" z przetrzymaniami w temp 570 stopni i 900 stopni celcjusza. I chodzi o to że mosty są "powichrowanie". W przypadku tych większych konstrukcji nie da rady dopasować frezami i kalką, trzeba iść na laser. Woski markowe, modelowane nożykiem el. Metal topiony w 1350-1400 stopni. Walczyłem już z tym kilkoma sposobami kanałowania (belka, belka rozcięta, osobne kanały z "rezerwuarami metalu") i za każdym razem bardzo podobne efekty. Jak postępować z takimi większymi układami? Jak kanałować, czy zmieniaś stężenie płynu do masy?
Poradźcie coś bo wiele bezsensownie straconych godzin na takie sytuacje zmarnowałem.

dzięki i pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
T-24



Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 27

PostWysłany: Pon Lip 14, 2014 1:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

12-punktowy most zapewne zalany jest w dużym pierścieniu więc nie dawał bym tak mocnego stężenia,moim zdaniem to jest ewidentna przyczyna
pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
howitsmade



Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 21

PostWysłany: Pon Lip 14, 2014 1:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A w przypadku pierscieni x6, jakie bys proponowal? W okolicach 60%?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1427

PostWysłany: Pon Lip 14, 2014 3:37 pm    Temat postu: Re: Bywają spore problemy z metalami Odpowiedz z cytatem

howitsmade napisał:
Jak postępować z takimi większymi układami?

Spróbuj metody modelowania mostu na modelu powielonym. Przy większych mostach jest to sprawdzona metoda. Firma Siladent ma w swojej ofercie potrzebne akcesoria i robi z tego szkolenia w Niemczech.

Ogólnie jest to proste, postępowanie podobnie jak przy szkieletach. Z tą różnicą, że można bawić się dając na same słupki nieco większe stężenie płynu, niż na model.
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
T-24



Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 27

PostWysłany: Wto Lip 15, 2014 9:38 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witaj,-to musisz wypraktykować ze swoją masą,ja odlewam w gilveście HS
90% daje w pierścieniu 1 wchodzi do niego 80g masy,pierścień o pojemności około 160g daje 80%,320g-70% i zdarzyło mi się odlewać most w pierścieniu szkieletowym(3X160g) dałem stężenie 60%-wyszło ok.
-jeżeli chodzi o masy to wg mnie wszystkie są praktycznie takie same.
pozdrawiam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
DoMeL



Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 592
Skąd: SL

PostWysłany: Pon Paź 27, 2014 11:42 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zmień mase i rób według instrukcji, metal masz dobry, sam na nim pracuje i już nie jedno kopyto na nim robiłem.
a powyzej 10 punktów i tak zawsze rozcinam most i sobie go lutuje bo zawsze się troszke kiwa, ale po zlutowaniu siedzi tak że komar huja nie wciśnie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Adres AIM
piotrasz



Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 1427

PostWysłany: Wto Paź 28, 2014 5:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odlewasz w całości, a potem rozcinasz i lutujesz, czy odlewasz w częściach i lutujesz po odlaniu?

Problem oczywiście może leżeć również w masie, lecz najczęstszą przyczyną opisywanych przypadków są minimalne odkształcenia już na etapie zdejmowania woskowego mostu z modelu. Idealne warunki, czyli brak podcieni i równoległość wszystkich filarów względem siebie istnieją niestety tylko w teorii...

Niektórym zatem szybciej i łatwiej będzie powielić model, innym zaś zlutować. Wink
_________________
Jeśli myślicie, że którakolwiek z organizacji zrzeszających techników dentystycznych w Polsce działa w Waszym interesie - to... nikt nie zabrania Wam myśleć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
DoMeL



Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 592
Skąd: SL

PostWysłany: Wto Paź 28, 2014 8:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przeważnie odlewam w całości, wstępnie sobie dopasowuje i potem rozcinam, sklejam patern resinem , robie model z masy do lutowania i lutuje.
osobno odlewam jeżeli obiekt nie mieści mi się w pierścieniu rozmiar 6 to wtedy w dwóch częściach odlewam, ale to tylko dlatego że oszczędzam torebkę masy i tyle.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Adres AIM
Tramp



Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 160

PostWysłany: Nie Lis 16, 2014 4:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kup sobie pierścienie z siladentu w kształcie kopyt i ustawiaj tak, żeby każdy element od ścianki był w podobnej odległości.
I zmniejsz stężenie jak już koledzy wspomnieli nie wiem jak dajesz na normalne korony, skoro mówisz że 90% to daj z 75-80% będzie ciaśniejszy, ale po spasowaniu konstrukcja nie będzie się kiwać.
Niestety w odlewnictwie jest coś, za coś.

I przyczepiaj solowe kanały w połączenia między punktami. Od 3,0 do 5,0 w zależności od grubości elementów.

Np. w połączenie pomiędzy 2 grubymi punktami w przęśle w środkowe daje 5,0mm, a w boczne 4,0 a pomiędzy czapeczkami 3,0.
To tak w skrócie na szybko bo można by kilka stron napisać o przyczepianiu kanałów.

Nie polecam na pewno tych rezerwuarów z siladentu, gdzie kopyto odlewają na 3 kanałach. Oczywiście wszystko pięknie wychodzi, ale struktura metalu jest już zupełnie inna niż kopytko na 10 kanałach
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
closer



Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 248

PostWysłany: Sro Gru 31, 2014 12:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wiem , że temat powstał dawno temu ... wciąż aktualny.Pracuję na BEGO Bellavest® SH i BEGO Bellavest® T , ten ostatni po wielu latach prób do odlewów powyżej 5 pkt sprawdza się w 99,8 % .Metal różnych firm od wiro do mniej znanych (tańszych marek).
chętnie podzielę się wiedzą na temat mikro-odlewnictwa ale proszę o konkretne pytania na prv!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Metale, masy osłaniające, odlewnictwo i obróbka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group