Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna Forum dyskusyjne ZGRYZ
Serwis techników dentystycznych i protetyków
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Wysokość zwarcia i zaburzenia ssż
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Okluzja, zwarcie, artykulacja.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
salaygomez



Dołączył: 17 Lis 2007
Posty: 173
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Sie 01, 2008 4:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cholera faktycznie mogło tak być Confused tak to jest jak w przerwach kawowych w trakcie wypału porcelany chce się nadrobić całe zgryzowe życie towarzyskie. Piotr do kogo Pisałeś? Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
salaygomez



Dołączył: 17 Lis 2007
Posty: 173
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Sie 01, 2008 4:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odysek napisał:
A ja odniosław wrażenie, że pytanie Piotra skierowane było raczej do Olka... tak bynajmniej "wyczuwam z kontekstu"...


Odi gratuluję profesjonalnego podejścia moderatorskiego!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Olek



Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 794
Skąd: GDAŃSK

PostWysłany: Nie Sie 03, 2008 2:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeżeli pytanie było do mnie, to odpowiadam. Artykulator nie jest niepotrzebnym elementem naszej pracy.

Pozdrawiam
Olek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Natrodent



Dołączył: 08 Paź 2005
Posty: 18
Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie Sie 03, 2008 8:54 pm    Temat postu: odp Odpowiedz z cytatem

Witam

Pytanie było do Olka Wink - przepraszam ale zanim moj tekst się pojawił zorientowałem się ,że jest jeszcze jedna strona z postami Smile
Pozdrawiam
Piotr -
_________________
Pio
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email OdwiedĽ stronę autora
Olek



Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 794
Skąd: GDAŃSK

PostWysłany: Nie Sie 03, 2008 11:26 pm    Temat postu: Re: odp Odpowiedz z cytatem

Aha jeszcze jedno pytanie.
Natrodent napisał:

„ A co ma do tych teorii artykulator pełno czy niepełnonastawialny?”



Artykulator to tylko narzędzie, takiej czy innej jakości , o takich czy innych ustawieniach. Może on służyć wielu rzeczom, ale ze względu na tematykę forum mówimy chyba tylko o naśladowaniu mechaniki pacjenta. Wszystkie te ruchy służą temu by tak ukształtować powierzchnie okluzyjną by nie zaszkodzić pacjentom (lub zaszkodzić w najmniejszym stopniu) lub pomóc( wiem, wiem, Salaygomez nie bij, są tacy co tak uważają, więc piszę). To co jest normą okluzji nie jest jednoznacznie ustalone, jest wiele teorii i szkół. Teorie to nic złego, cała medycyna na nich się opiera. Pewne jest tylko to, co ma wysoką wartość z punktu widzenia Evidence Based Medicine a tego w dentystyce jest niewiele, tym bardziej w okluzji. Celem jest zrobienie „jakiś tam” kontaktów pomiędzy zębami w pracy, a nie samo „zrobienie pracy w artykulatorze”. Zauważyłem że w Polskiej rzeczywistości panuje przekonanie nieustawny=dobry, częściowo=lepszy, całkowicie=najlepszy. Tak naprawdę całkowicie ustawialne artykulatory to te ustawiane za pomocą rejestracji pantograficznej lub stereograficznej. Przy pomiarach i montażu tych artykulatorów jest sporo pracy(tych drugich mniej). Te które montuje się za pomocą ekscentrycznych rejestratorów wewnątrzustnych (kęsków), to częściowo ustawialne, bo rejestrują tylko początkowy i końcowy punkt ruchu granicznego a symulują ruch graniczny najczęściej w postaci prostej łączącej oba punkty. W większości koncepcji okluzji ruchy ekscentryczne to nie najważniejszy element do zarejestrowania i odtworzenia.
Najwarzniejsze jest :
A)Znalezienie relacji centralnej (pomijając różne definicje które i tak się ciągle zmieniają): czy za pomocą oburęcznej manipulacji(wg. Dawsona), czy jednoręcznej manipulacji, przednie deprogramatory okluzyjne („Directly Fabricated Anterior Deprogramming Device”, Lucia JIG, Pankey Jig, Best-bite Appliance, NTI, Leaf Gauge, Woelfel Leaf Wafer), graficzne (zewnatrzustne, wewnątrzustne- łuk gotycki), cefalometryczne, Myotronics (na EMG) i wiele innych.

Często (według rożnych szkół) za nim da się zdeprogramować pacjenta, tenże musi nosić kilka tygodni szynę okluzyjną (permissive occlusal splint)

B) Znalezienie stacjonarnej osi zawiasowe. Skoro chcemy być dokładni to zamiast łuku twarzowego arbitralnego(usznego) musimy się pobawić w łuk kinematyczny (albo i nie).

Dopiero teraz możemy zabrać się za ruchy ekscentryczne(do tej pory wszystkie artykulatory dają radę) i tu zaczyna się zabawa.
1) Są teorie mówiące że głównym czynnikiem powodującym dyskluzję zębów bocznych przy ruchach ekscentrycznych powinno być prowadzenie sieczne (a jak nie ma, to dopiero staw) więc wystarczy stały kąt drogi kłykciowej 20 ponieważ większość pacjentów ma więcej niż 25 pozwala to dla większości pacjentów uprościć instrumentarium.
2) Rejestracja wewnątrzustna kąta Bennetta (kęskami) jest daleka od rzeczywistości.
3)Niektórzy ustawiają SS na maksimum, bo chodzi by po balansującej nie było kontaktów i tyle.
4)Niektórzy uważają że ISS nie istnieje bo
a) nie ma takiej możliwości jeżeli kłykieć jest w relacji centralnej, a jeżeli jest ISS to znaczy że to nie jest relacja centralna.
b) To błąd na rejestracji pantograficznej związany z tym że rejestracja odbywa się w innym miejscu niż rzeczywiście jest głowa stawowa.
c) Nie ma znaczenia bo SS nastawiliśmy i tak na max.
5)Niektórzy uważają że wszystkie te ruchy kłykcia po stronie pracującej które symulują najwyższe modele artykulatorów kęskowych są potrzebne dlatego że:
a) Odległość międzykłykciowa pacjenta jest inna niż artykulatora
b) Głowa stawowa nie jest w relacji centralnej
6)Niektórzy uważają że odciążenie stawu przez dystrakcje jest bez sensu, bo dystrakcja jest nie możliwa ze względu na warunki geometryczne.
7)Itd.
8)Itd.
9)Itd.

Nie mam już siły na koncepcje okluzji, przepraszam za błędy, zasypiam...

Pozdrawiam
Olek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Natrodent



Dołączył: 08 Paź 2005
Posty: 18
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon Sie 04, 2008 10:19 am    Temat postu: odp Odpowiedz z cytatem

Witam

Kazdy z artykulatorów ma swoje przeznaczenie czy prosty czy semi - czy full nastawialny. Wazna jest swiadomosc co do czego sluzy i czy pomaga czy nie. Jezeli ktos mysli , ze kupujac luk twarzowy czy artykulator rozwiaze wszystkie swoje( pacjentów) problemy z okluzja to jest w bledzie. Rozpoczynajac prace z łukiem , deprogramacją , CR , CO , artykulatorem itd itd - wchodzimy w nieznaną ( mniej lub bardziej ) , niezmiernie ciekawą przestrzeń powiązaną z wieloma zagadnieniami dotyczącymi fizjologii , anatomii , okluzji na psychologii kończąc. Ale najwazniejsze jest to aby miec swiadomosc co robimy , poco robimy i dlaczego. I tyle. Mysle ,ze ta dyskusja i wiele informacji ,które tu przedstawiliscie pokażą wszystkim jak bardzo złożonym tematem jest okluzja , szyny , staw , mięśnie , itd... Ta świadomość jest najważniejsza.
Dzikuję bardzo i serdecznie pozdrawiam

Pio
_________________
Pio
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email OdwiedĽ stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne ZGRYZ Strona Główna -> Okluzja, zwarcie, artykulacja. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group